|
***
Dom-fundament
Dom-mury
Dom-dach
Wygaszony kominek
Popioły są wszędzie
Nasze popioły są wszędzie
Dom-rozbite okna
Dom-zamknięte drzwi
Dom-bez klucza
Spaceruje Strach
Głodny z bólu
Pragnący bólu
Dom-gdzie on jest
Dom-widzę go
Dom-nie ma nic
Nicość, groza, pustka
Groza, pustka, nicość
Pustka, nicość, groza
***
Siedzę na łóżku,
ktoś obok mnie,
odbicie w lustrze,
szczęście i miłość
też
kończy się.
***
Fikcja i rzeczywistość
pozbawione wyrazu
w umyśle mym
toczą wojnę.
Zniekształcone pole walki
rozrzedzone myśli
i ja - nieudolny
rozjemca.
Nie będzie kompromisu.
***
Odkrywałam samą siebie
w chwili, gdy umierała dusza.
Odradzałam się wtedy,
gdy dawnej duszy nie było.
***
Magdalenie... (grudzień 1997)
Strach przed
chwilą
oczekiwaną.
Strach przed
myślą
nieujarzmioną.
Strach przed
poznaniem
siebie.
***
Ślub przyjaciół,
serpentyny, balony,
radość,
i czyjś cichy płacz...
***
Nie potrafię cię okłamywać,
a robię to cały czas.
Nie potrafię cię nie kochać,
choć nie kocham.
Nie potrafię cię opuścić,
mimo że to jedyny
ratunek mój.
***
każdy nowy poranek
zabija w nas siebie
każda nowa noc
budzi nienawiść i ciebie
***
dusza zlana zimnym potem
każde słowo wbija nóż
moje zmysły pogmatwane
nie wąchają dzisiaj róż.
***
dzień za dniem
noc za nocą
moje ciało
glizdy toczą
***
Oczy które nie potrafią płakać
usta wydające niemy krzyk
nogi co ciągle w miejscu trwają
spójrz w lustro - czy to ty?
***
Gdybym mogła odpowiedzieć
gdybym chciała coś wyrazić
To i tak byś nie zrozumiał
-nie mogłabym cię urazić
Gdybyś prosił mnie o radę
Chętnie przyjdę ci z pomocą
Powiem to co chcesz usłyszeć
-ale tylko ciemną nocą
W blasku słońca widać wiele
Duże blizny na mym ciele,
Duszę smutną, poszarpaną
-martwą, bladą, skołowaną
Więc nie pytaj mnie o rady,
Nie mów nic o kłopotach,
Bo nie powiem nigdy szczerze
- o tym co się w sercu miota.
***
W życiu
jak w piekle
ciemno
gorąco
i duszno
dlaczego
nie dasz
mi
udusić się
z Tobą
***
|